Bienvenidos a Nicaragua, czyli plaże, wulkany, dwie granice i dziesiątki autobusów.

Wraz z wyjazdem z Antigu’y otworzył się dla nas nowy rozdział podróży, czyli autobusy lokalne, w przewodnikach nazwywane “chickenbusami”. Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, gdzie wędrują zużyte żółte szkolne autobusy amerykańskie, to wiedzcie, że idą do nieba. A autobusowe niebo znajduje się w Ameryce Centralnej. Tu dostają skrzydła, wielkie paździerzowe lub markowe głośniki, migające światełka i… Czytaj dalej Bienvenidos a Nicaragua, czyli plaże, wulkany, dwie granice i dziesiątki autobusów.