Z Playa el Macao do Bayahibe.

Dziś serwujemy trzecią część opowieści o naszym pierwszym tygodniu na Dominikanie. Od czasu, kiedy mamy dach nad głową jest nieco mniej „przygodowo”, ale bez obaw 🙂 podzielimy się najsmaczniejszymi kąskami! Z Playa el Macao zmyliśmy się wczesnym rankiem, przed przyjazdem właściciela. W pobliskim Macao wypiliśmy jeszcze kawkę – niestety nie zrobiliśmy zdjęcia – Macao jest wioską… Read More Z Playa el Macao do Bayahibe.

Punta Cana weclome to!

Lotnisko w Punta Canie jest fenomenalne! W niczym nie przypomina wielkich europejskich czy amerykańskich kolosów. Z samolotu wysiada się prosto na płytę, przechodzi się 100 metrów do budynku, który ma niskie ściany (jakieś 2 metry) i dach pokryty palmowymi liśćmi. W środku hula wiatr, a światło wpada przez metrową przerwę między górnym krańcem ściany a dachem.… Read More Punta Cana weclome to!

Jeśli dziś sobota, to lecimy na Dominikanę!

Plan był taki: przyjeżdżamy do Nowego Jorku i czilujemy. Jak się nadarzy okazja to popracujemy, jednak szczerze mówiąc, ostatnie dni w pracy były dla nas obojga dość męczące, więc na myśl o pracy czujemy tylko wzdrygnięcie i niechęć. Będziemy jeść wszystkie pyszne jedzonka, za którymi tęskniliśmy mieszkając w Lublinie. Poczytamy i niespiesznie będziemy się przygotowywać do dalszej podróży oraz kompletować brakujący sprzęt. Przy okazji, korzystając z faktu, że w Stanach czasem łatwiej dogadać się po hiszpańsku niż po angielsku zbudujemy sobie jakąś bazę jezykową. W pierwotnej wersji naszego planu mieliśmy na to nieco ponad miesiąc.… Read More Jeśli dziś sobota, to lecimy na Dominikanę!

Zmiana planów.

Nie sądziłam, że taki wpis pojawi się tak szybko. Mieliśmy siedzieć miesiąc w NYC, zbierać powoli sprzęt, wiedzę, obrastać w mądrość podróżną i doznania kulinarne. Myślałam, że będziemy mieć wakacje w mieście. Byliśmy zaproszeni na Thanksgiving do Filadelfii, mieliśmy tam jechać już w ten weekend. A tu proszę – zmiana planów! Zamiast na autobus do… Read More Zmiana planów.

Witamy!

Witamy w naszym miejscu spotkań. W naszej kontaktowej skrzynce. W dziupli w trzecim drzewie na prawo od płotu, do której będziemy wrzucać karteczki z podróży. Nie będziemy obiecywać gruszek na wierzbie, bo podróże mają swoje prawa. Przestoje w napływie informacji niech będą znakiem, że świetnie się bawimy, leżymy na jakieś rajskiej plaży, pokonujemy niezwykłe odległości,… Read More Witamy!